Zanim zaczniemy się wspinać warto się poznać

 

Każde dziecko wnosi na ściankę własne doświadczenia, emocje i potrzeby.

Wspinaczka jest dla mnie narzędziem, które pomaga dzieciom odkrywać własne możliwości i budować pewność siebie.

Kim jestem?

Nazywam się Paweł Herzik.

Jestem instruktorem wspinaczki terapeutycznej i trenerem TUS. Na co dzień łączę ruch, wspinaczkę i pracę z dziećmi, które potrzebują wsparcia w rozwoju ruchowym, emocjonalnym i społecznym.

Wierzę, że wspinaczka może być czymś więcej niż aktywnością fizyczną. To przestrzeń, w której dziecko uczy się pokonywać trudności, budować pewność siebie i odkrywać własne możliwości.

Poza pracą najwięcej czasu poświęcam własnym pasjom. Wspinam się, trenuję, uprawiam ogród i gram na bębnach. Lubię aktywność, kontakt z naturą i spotkania z ludźmi, ponieważ wierzę, że rozwój rodzi się nie tylko z ruchu, ale również z relacji.

Nieustannie poszukuję nowych metod pracy, które pomagają dzieciom rozwijać się poprzez ruch, zabawę i stopniowe budowanie pewności siebie.

Ruch, rozwój, relacje

Najbardziej fascynuje mnie to, że wspinaczka potrafi rozwijać znacznie więcej niż tylko sprawność fizyczną. Widzę, jak dzieci, które początkowo podchodzą do ścianki z niepewnością, z czasem zaczynają wierzyć we własne możliwości.

W mojej pracy najważniejsze są trzy wartości: ruch, rozwój i relacje. Traktuję wspinaczkę jako narzędzie, które pomaga rozwijać koordynację, koncentrację, umiejętności społeczne i pewność siebie.

Każde dziecko jest inne. Dlatego najpierw staram się je poznać, zrozumieć jego potrzeby i zbudować relację. Dopiero później wspólnie rozpoczynamy wspinaczkową przygodę.

Nie zależy mi na wychowaniu małych mistrzów wspinaczki. Chcę, aby każde dziecko wychodziło z zajęć z większą pewnością siebie i wiarą we własne możliwości.

Najpierw relacja, potem wspinaczka

Każde dziecko jest inne. Nawet jeśli trudności są podobne, potrzeby, emocje i sposób reagowania mogą być zupełnie różne. Dlatego nie pracuję według jednego schematu.

Najpierw staram się poznać dziecko, zbudować relację i stworzyć poczucie bezpieczeństwa. Dopiero później wspólnie rozpoczynamy pracę. Wspinaczka jest dla mnie narzędziem, a nie celem. Pomaga rozwijać koordynację, koncentrację, samodzielność, umiejętności społeczne i pewność siebie.

Nie zawsze jednak terapia oznacza wspinanie. Czasami najważniejsze są rozmowa, odpoczynek, obserwacja lub po prostu wspólne spędzenie czasu pod ścianą. I to również jest częścią procesu.

Rozwój wymaga cierpliwości. Nie trwa miesiąc ani dwa. Często są to miesiące, a nawet lata małych kroków, które z czasem prowadzą do dużych zmian. Moim celem nie jest wychowanie małych wspinaczy. Chcę, aby każde dziecko rozwijało się we własnym tempie, budowało wiarę we własne możliwości i czuło, że jest akceptowane dokładnie takie, jakie jest.

W mojej pracy najważniejsze są cztery wartości:

  • Budowanie relacji
  • Poczucie bezpieczeństwa
  • Indywidualne podejście
  • Rozwój bez presji

„Paweł jest instruktorem z powołania. Jego cierpliwość i indywidualne podejście sprawiły, że nasze dziecko pokochało wspinaczkę i zyskało ogromną pewność siebie.”

Mama zadowolonego uczestnika zajęć Fundamentu Ruchu